Upadek gigantów budownictwa

W dzisiejszej rzeczywistości gospodarczej najtrudniejszy los spotyka niewątpliwie wszystkie firmy budowlane, które nie poradziły sobie z racjonalnym planowaniem strategii biznesowej i spokojnym pożyczaniem pieniędzy i wkręciły się w giełdową grę spekulantów. Zawyżanie kosztów nieruchomości w sposób niemal bezpośredni przekładało się na zawyżanie wartości całego sektora, na giełdzie sztucznie budowano niesamowicie wysokie indeksy wszystkich zaangażowanych w budowanie na masową skalę. Dzisiaj wiadomo, że najpoważniej spekulanci wypaczyli wyniki budownictwa w gospodarce USA, gdzie zarówno banki pożyczały zbyt chętnie pieniądze na nieruchomości o przesadzonej wartości jak i deweloperzy nie mieli problemu, aby spreparować ofertę o zawyżonej cenie na nieruchomość o fatalnej kondycji. W efekcie najpoważniej ucierpieli nie tyle bankierzy i deweloperzy, co sami lokatorzy i właściciele nieruchomości, nie mogący poradzić sobie ze spłatą kolosalnych rat za mieszkanie albo dom nie warte tych pieniędzy. W normalnych warunkach sprzedaż takiej nieruchomości umożliwiłaby odzyskanie kapitału, spłatę zadłużenia i rozpoczęcie nowego życia, ale w warunkach recesyjnych doszło do masowego opuszczania nieruchomości, których ani banki ani deweloperzy nie są w stanie sprzedać – jest ich po prostu za dużo. Nie tylko nie można sprzedać apartamentów i domów używanych w śmiesznie niskiej cenie – nie ma najmniejszego sensu prowadzić nowych inwestycji.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Portal w całości poświeciłam tematyce z zakresu nieruchomości i wyposażenia wnętrz. O tych tematach mogę mówić godzinami bo interesuję sie tym zarówno zawodowo jak i prywatnie. Mam nadzieje ze serwis przypadł Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (c)