Monitoring staje się codziennością

Polskie osiedla mieszkaniowe zamieniają się powoli w silnie ufortyfikowane twierdze. Projektanci nowych bloków czy wieżowców ogradzają je wysokimi płotami, w dodatku zamieszczając na rogach kamery. W oficjalnej wersji, ma to zapewnić mieszkańcom takiego miejsca bezpieczeństwo i uniemożliwić wtargnięcie do środka intruzom. Jednakże można usłyszeć głosy, że taka polityka ma inny cel. Otóż wszystko zmierza ku stworzeniu iluzji, że jest to osiedle w pewien sposób ekskluzywne a odgrodzenie się wysokim płotem mówi, że tu mieszka ktoś z wyższych sfer. Za mieszkanie w takim osiedlu kupujący płaci o wiele większą sumę i w polskiej rzeczywistości rzeczywiście takie złudzenie ma miejsce. Zarówno sami mieszkańcy takiego budynku, jak i przechodzący obok ogrodzenia ludzie, wskazują na fakt, że takie osiedla to pewnego rodzaju enklawy. Europa Zachodnia odchodzi o d takich rozwiązań, preferując coraz częściej coś zupełnie odwrotnego. Otóż w Skandynawii panuje tendencja do likwidowania wszelkich ogrodzeń lub zamieniania ich w coś wręcz symbolicznego. Jak na razie nie można sobie tego w naszym kraju nawet wyobrazić i przez to jesteśmy świadkami powstawania kolejnych domów, które są wręcz ufortyfikowane niczym obiekt militarny.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Portal w całości poświeciłam tematyce z zakresu nieruchomości i wyposażenia wnętrz. O tych tematach mogę mówić godzinami bo interesuję sie tym zarówno zawodowo jak i prywatnie. Mam nadzieje ze serwis przypadł Ci do gustu i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)